środa, 25 maja 2016

#4 Kathryn Taylor "Zostawić Daringham Hall"



Przyszedł czas na kolejną recenzję. Tym razem traf padł na ostatnią część trylogii autorstwa Kathryn Taylor. Czekałam na nią bardzo długo. Jakie są moje odczucia po lekturze? Przekonacie się w dalszej części recenzji.




 "Kate stanęła tuż przed nim i popatrzyła mu w oczy. Szukała w nich odpowiedzi na pytanie, które nagle unieważniło wszystko, co przeżyła z Benem w ciągu ostatnich miesięcy.
- Czy ty w ogóle chcesz ciągnąć to dalej?"
  
Akcja powieści dzieje się w malowniczym, angielskim miasteczku Salter's End, a konkretnie w posiadłości należącej od pokoleń do rodziny Camdenów - Daringham Hall. We wcześniejszych tomach powieści poznajemy losy Bena Sterlinga oraz Kate Huckley, których drogi w wyniku niespodziewanych zdarzeń splatają się. Nie będę zagłębiała się szczegółowo w ich historię - odsyłam wszystkich z Was, którzy nie zapoznali się z poprzednimi tomami do ich przeczytania. Nie będę Wam odbierała tej przyjemności! 


Przeprowadzając się do Daringham Hall, Ben nie podejrzewał, że wypełniając ostatnią wolę ojca, może spotkać się z krytyką zarówno mieszkańców pałacyku jak i okolicznego miasteczka. Mimo, że nie przyznaje tego przed samym sobą, pragnie udowodnić wszystkim, że jest godnym następcą tytułu baroneta. Możemy zauważyć, że zachowanie Bena w kolejnych rozdziałach ulega stopniowej przemianie zwłaszcza, zmienia swoje nastawienie wobec ojca. Coraz bardziej widoczne jest  jego przywiązanie do posiadłości oraz chęć wyciągnięcia jej z tarapatów. Co jest zwrotem o sto osiemdziesiąt stopni w porównaniu do jego pierwotnych planów.  Przez pewien czas życie w Daringham Hall układa się po jego myśli, jednak jedno nieprzewidywalne i tragiczne w skutki wydarzenie zmienia wszystko. Ben targany sprzecznymi uczuciami podejmuje dramatyczną decyzję. Czy będzie w stanie zapomnieć o uczuciach jakie wywołała w nim Kate, a do jakich nie chce się przyznać przed samym sobą? Jak jego decyzja wpłynie na losy Daringham Hall?

"W końcu będzie musiał jej powiedzieć. W końcu jego decyzja wpłynie pośrednio na nią"

Przechodząc do mojej opinii. Musze przyznać, że mam mieszane uczucia. Nie wiem czemu, ale Zostawić Daringham Hall niemiłosiernie mi się dłużyło. O ile wcześniejsze części, a zwłaszcza Powrót do Daringham Hall wywarły na mnie pozytywne wrażenie i z wypiekami na policzkach zagłębiałam się w historię rodu Camdenów, o tyle ostania część nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Miałam uczucie, że historia jest wymuszona, a kolejne uniki Bena, jakże dobrze znane z poprzednich części, po prostu mi się znudziły i były przewidywalne. Może tak jest ze wszystkimi ostatnimi tomami? Również zabrakło mi scen miłosnych pomiędzy głównymi bohaterami. Ich stosunki były...oziębłe i bardzo rzadkie. Sprawiły, ze mam pewien niedosyt, gdyż nie tak wyobrażałam sobie ostatnią część trylogii. Rozumiem takie autorka miała założenie i koncepcję finalnej części serii. Jednak tego czego nie mogę odmówić Kathryn Taylor, to jej niezwykłej umiejętności budowania napięcia z oczekiwania na to, jak się cała historia zakończy. Jest to pozycja z dobrze poprowadzoną narracją, charakterystycznymi bohaterami, dobrze wykreowanymi przez autorkę. Książka napisana została barwnym językiem, a bogate opisy miejsc sprawiają, że czytelnik niemalże może poczuć jakby rzeczywiście był na miejscu zdarzeń razem z bohaterami. Autorka świetnie przedstawiła atmosferę arystokratycznego pałacyku jak również bardzo ciekawie poprowadziła wątki poboczne (romans Petera i Tilly oraz Anny i Davida). I jeżeli mam być szczera bardziej przejęta byłam ich losami niż głównych bohaterów.


Zostawić Darngham Hall to subtelna opowieść o miłości, rodzinnych intrygach oraz żądzy zemsty. Nie znajdziecie tu (przynajmniej w tej części) przepełnionych namiętnością scen miłosnych pomiędzy bohaterami, a chciałabym ich trochę więcej! Jednak jeżeli lubicie klimaty, w których dominują intrygi, zemsta i zawiłe historie rodzinne to zachęcam Was do przeczytania tej powieści. Według mojej własnej opinii, książka nie zrobiła na mnie aż tak pozytywnego wrażenia jak jej poprzedniczki, aczkolwiek nie zniechęcam Was do jej przeczytania.  Mimo to czegoś mi w niej zabrakło. Jednak jest to na pewno pozycja, którą warto mieć w swojej biblioteczce.

Moja ocena: 4/6
Tytuł: Zostawić Daringham Hall
Autor: Kathryn Taylor
Wydawnictwo: Otwarte

16 komentarzy:

  1. Fajnie Pani recenzuje książki, jednak ta opisana powyżej myślę, że także nie jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zapraszam ponownie! :-)

      Usuń
  2. Nie do końca odnajduję się w tego typu literaturze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy musi znaleźć coś dla siebie :-)

      Usuń
  3. Tak się składa, że zaczęłam tę trylogię, ale jakoś tak wyszło, że postanowiłam na chwilę ją odłożyć i nadal nie powróciłam do niej, a szkoda. Na pewno w wakacje się to zmieni :D
    Pozdrawiam :D
    http://books-world-come-in.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czuj się zniechęcona mają opinią. W sumie warto ją przeczytać by wyrobić sobie swój własny punkt widzenia. Pierwsza część jest super! :-)

      Usuń
  4. Mam w planach całą serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że nie mam najlepszej opinii po lekturze ostatniej części to uważam, że mimo to warto trylogię mieć i warto ją przeczytać :-)

      Usuń
  5. Interesująca trylogia. W każdym tomie znalazłam coś dla siebie, chociaż masz rację co do tego, że przydało by się w tym ostatnim więcej namiętności. Pierwsza część sugerowała mi trylogię, która będzie ociekała intymną atmosferą. A potem zaskakująco przerodziła się w powieść obyczajową przypominającą rodzinną sagę. Niemniej jednak jest interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja mam takie odczucia co do tej książki ;-) trylogia jest interesująca, ale to nie to na co się zapowiadała na początku :-)

      Usuń
  6. Mi seria bardzo przypadła do gustu, zwłaszcza ten tom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam zdziwiona swoimi odczuciami po skończeniu tego tomu :-)

      Usuń
  7. Na półce czeka na mnie pierwsza część i mam nadzieję, że spodoba mi się na tyle, że sięgnę po kolejne części :) Okładki mają cudowne, oby treść też.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto zapoznać się z tą trylogią, mimo że ostatnia część mnie nie zachwyciła to nie żałuje :-)

      Usuń
  8. Ja nawet nie czytałam poprzednich części. :) Ale ogólnie na razie mnie nie kusi więc sobie odpuszczę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do przeczytania! Może Ciebie akurat nie rozczaruje ostatni tom tak jak mnie :-)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz!
Zapraszam ponownie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...