poniedziałek, 15 sierpnia 2016

#25 Anna Todd "After. Bez siebie nie przetrwamy"



After. Bez siebie nie przetrwamy

Czasami musimy sięgnąć samego dna by mocno się od niego odbić i pozostać na powierzchni. Jednak co zrobić gdy nasze życie okazuje się być kłamstwem i nie ma już nikogo  dla kogo chcemy walczyć?

Co w fabule piszczy?


Sekrety i kłamstwa mają krótkie nogi, zawsze znajdą sposób na to, by się ujawnić. Kiedy Hardin poznaje szokującą prawdę o swojej rodzinie, nie potrafi zapanować nad sobą i robi jedyną rzecz jaką potrafi najlepiej. Odpycha od siebie ludzi, na których mu zależy. Jednak tym razem Tessa jest zdecydowana o niego zawalczyć, zawalczyć o ich miłość. Aby ją od siebie odtrącić Hardin posuwa się do czegoś, czego ta nie będzie mu w stanie wybaczyć. Ile jeszcze Tessa będzie musiała znieść w imię miłości? Czy będzie w stanie walczyć o Hardina, kiedy ten nie chce zawalczyć nawet o samego siebie? Jak skończy się ich historia?

Moja opinia

Muszę powiedzieć, że na taką książkę czekałam od pierwszej części serii After! Po niezbyt zachwycających kolejnych częściach serii w końcu doczekałam się części czwartej, która okazała się być zupełnym przeciwieństwem części drugiej i trzeciej.  Autorka pozytywnie mnie zaskoczyła, tym jak poprowadziła fabułę książki. Nie znajdziemy już tutaj nieprzerwanych kłótni i rozstań pomiędzy bohaterami. Fabuła została przez autorkę bardzo wzbogacona licznymi wątkami pobocznymi. Tym razem bohaterowie zachowują się inaczej niż do tego przywykłam po poprzednich częściach. Był to dla mnie szok, ale bardzo przyjemny. Również dużym zaskoczeniem było to jak potoczyły się losy bohaterów, nie sądziłam, że tak to wszystko będzie wyglądać. Liczyłam na proste i przewidywalne zakończenie. Jednak taki rozwój fabuły okazał się strzałem w dziesiątkę. Czułam podenerwowanie, wzruszenie, niecierpliwość, złość, radość, tym razem autorka stanęła na wysokości zadania i stworzyła wciągającą i zaskakującą opowieść. „After. Bez siebie nie przetrwamy” pokazuje podróż Tessy i Hardina w głąb samych siebie. Bohaterowie zaczynają dostrzegać swoje wady, stają się bardziej dojrzali, a ich zachowanie nie jest tak dziecinne jak w poprzednich częściach.


Jednak tym co według mnie jest wadą  serii, to to, że jest ona za bardzo rozciągnięta. Autorka postawiła na ilość tomów, a nie na jakość. Szczerze mówiąc im dalej zagłębiałam się w losy Hessy, tym więcej dostrzegałam minusów. Według mnie części pierwsza – „After. Płomień pod moją skórą” była ciekawym wprowadzeniem do całej serii, a jej zakończenie dawało autorce duże możliwości na to jak poprowadzić dalsze losy bohaterów. Jednak nie sądzę, by zostało to odpowiednio przez autorkę wykorzystane. Jakby usunąć połowę tych stron, w których bohaterowie skaczą sobie do oczu i zastąpić je ciekawą i wartościową fabułą, cała seria w końcowej ocenie wypadłaby znacznie lepiej.
 

Seria After jest przykładem historii miłosnej, gdzie przeplatają się losy dwójki bohaterów pochodzących z zupełnie różnych światów, a których jednak połączyła bezwarunkowa miłość. Choć związek Tessy i Hardina zdecydowanie można zaliczyć do miłości toksycznej i wyniszczającej, to myślę, ze autorka chciała w ten sposób pokazać jak przeszłość i problemy z którymi się borykamy mogą wpływać na nasze życie i kształtować to kim jesteśmy i jak się zachowujemy. Również pokazuje jak ważny w życiu każdego z nas jest ktoś, kto w nas wierzy, kto nas bezwarunkowo kocha i na kim możemy się oprzeć, gdy chcemy zawalczyć o siebie i przezwyciężyć problemy. After jest historią o przełamywaniu swoich barier, dążeniu do bycia lepszym człowiekiem, lepszą wersją siebie bez względu na doświadczone krzywdy. Tessa i Hardin to bohaterowie dalecy od ideału, posiadający wiele wad, wiele problemów, z którymi codziennie muszą się mierzyć. Ich miłość bywa burzliwa, pełna negatywnej energii, czasami przytłaczająca, ale również dająca nadzieję i lecząca rany. Miłość dla głównych bohaterów stała się katalizatorem zmiany ich samych na lepsze. 

Podsumowując, „After. Bez siebie nie przetrwamy” jest ciekawym zakończeniem całej serii, które wnosi nieco światła w tą mroczną historię miłosną. Jeżeli byliście zawiedzeni poprzednimi częściami After, myślę, że akurat część czwarta przypadnie wam do gustu. Czytanie historii opisanej w After kosztowało mnie wiele nerwów, ale również wiele razy wywoływało na mojej twarzy uśmiech jak i łzy. Czy bym ponownie przeczytała całą serię? Całej na pewno nie! Ale chętnie sięgnęłabym jeszcze raz po część pierwszą. Mimo, że przez większą część historii Tessy i Hardina byłam zdenerwowana i wkurzona i odkładałam książkę to i tak coś mnie do tej serii ciągnęło.  

Moja ocena: 4,5/6
Autor: Anna Todd
Tytuł: After. Bez siebie nie przetrwamy (IV)
Ilość stron: 574
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Między słowami

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz!
Zapraszam ponownie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...