"Jesteś powodem, dla którego warto wierzyć w jutro. Jesteś głosem, który płoszy cienie. Jesteś miłością, dzięki której oddycham."
Co w fabule piszczy?
To historia wielkiej miłości. Takiej, która zdarza się wtedy, gdy na swojej drodze spotkasz prawdziwą bratnią duszę. Mężczyznę, którego śmieszy to, co bawi ciebie. Mężczyznę, który mówi to, co sama chcesz powiedzieć, który myśli jak ty. Ja spotkałam pana Danielsa. Chociaż wiem, że nasze uczucie nie miało prawa się narodzić, nie żałuję ani jednej chwili. Nasza historia to nie tylko opowieść o miłości. Opowiada także o rodzinie. O stracie. O życiu i śmierci. Jest pełna bólu, ale także śmiechu. To nasza historia. Z tych wszystkich powodów nigdy nie przeproszę za to, że kochałam pana Danielsa.
(źródło - Wydawnictwo Filia)
Moja opinia
Kochając pana Danielsa była moją już drugą książką
autorstwa Brittainy C. Cherry, po którą sięgnęłam. Nie sądziłam, że i tym razem
autorka wywoła we mnie tak skrajne emocje, od rozbawienia poprzez złość aż do
całkowitego wzruszenia. Moim skromnym zdaniem to właśnie ta książka, stała się
moją ulubioną powieścią autorki.
"Udawanie szczęścia to niemal jego odczuwanie. Przynajmniej póki nie przypomnisz sobie, ze to tylko pozory. Wtedy jest smutno. Naprawdę smutno. Bo noszenie na co dzień maski jest bardzo trudne. A po jakimś czasie jesteś trochę przestraszony, bo maska staje się twoją częścią."
Brittainy C. Cherry jest autorką, która nie boi się
poruszania tematów trudnych, ciężkich, wywołujących u czytelnika skrajne emocje.
Sięgając po powieść byłam przygotowana na to, że pomimo
pięknej historii miłosnej, otrzymam też cios prosto w samo serce. I tak też się
stało, bo „Kochając pana Danielsa” to nie tylko miłosne uniesienia głównych bohaterów,
ale również zmagania ze stratą bliskich osób, cierpienie i ból z nimi związany. Jednak nie żałuję, bo książka warta jest każdej wylanej przy niej łzy. Już
dawno nie czytałam powieści, gdzie historia miłosna przedstawiona byłaby w tak
subtelny, wzruszający sposób, a bohaterowie i ich problemy byłyby tak bardzo realne.
"Nie odda ci go, wiesz? Twojego serca. (...) Kiedy facet dostaje serce takie jak twoje, zatrzymuje je na zawsze."
Autorka tym razem przybliża nam historię Ashlyn i Daniela, którzy jak
to bywa w książkach muszą zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. Główni
bohaterowie, mimo młodego wieku, doświadczyli w swoim życiu prawdziwej tragedii
– stracili osoby dla nich najbliższe. Ashlyn to młoda, dziewiętnastoletnia dziewczyna,
którą poznajemy w chwili, gdy jej dotąd poukładane i szczęśliwe życie wywraca
się do góry nogami. Śmierć siostry bliźniaczki oraz przeprowadzka do nieznanego
miejsca sprawia, że Ashlyn czuje się zagubiona i pełna niepewności. Kiedy
niespodziewanie w jej życiu pojawia się chłopak o najpiękniejszych niebieskich
oczach jakie do tej pory widziała, daje jej to iskierkę nadziei na lepsze
jutro. Początkowa ciekawość i fascynacja przeradza się w powoli rozwijające się
pomiędzy bohaterami głębsze uczucie. Nić porozumienia jaka ich łączy jest
niezaprzeczalna, a dzielenie się trudnymi przeżyciami pozwalają Ashlyn i Danielowi uporać
się z wydarzeniami z przeszłości. Jednak w powieściach nigdy nic nie jest
łatwe, a losy bohaterów i tym razem są pełne zakrętów i trudności, które muszą pokonać.
"Czasami, kiedy za kimś tęsknisz, możesz się skupić wyłącznie na swoim smutku po odejściu tej osoby. Niekiedy jednak lepiej jest skupić się na wspomnieniach, które wywołują radość."
Tym co ujęło mnie podczas czytania powieści, była
subtelność i delikatność z jaką autorka opisała rodzące się uczucie pomiędzy
bohaterami. W książce nie znajdziecie nic wulgarnego, a wręcz przeciwnie, każdy
dialog, każda scena intymna pomiędzy Ashlyn i Danielem jest wyważona i
stonowana. „Kochając pana Danielsa” nie jest kolejną historią
miłosną podążającą utartymi ścieżkami jak to zazwyczaj bywa w literaturze
kobiecej. Powieść Brittainy C. Cherry jest jak powiew świeżości.
Fabuła książki trzyma czytelnika w niepewności, tak naprawdę nie wiemy co się zdarzy, jedynie możemy mieć nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Ogromnym plusem są bohaterowie powieści, nie tylko mam na myśli tych pierwszoplanowych, ale również pobocznych. Zdecydowanie wyróżniają się postaci Hailey oraz Ryana, które budują dość ciekawy wątek poboczny. Autorka oprócz poruszania tematu śmierci, pokazuje z jakimi problemami borykają się nastolatkowie u progu dorosłości. Brak zrozumienia, brak wsparcia rodziny, odmienna orientacja, zawody miłosne, odrzucenie, to tylko niektóre z trudności napotykanych przez bohaterów wykreowanych przez autorkę. Książka pomimo tego, że dotyczy w dużej mierze nastolatków nie jest napisana w sposób infantylny. Zachowania bohaterów są bardzo dojrzałe, przemyślane, a podczas czytania nie raz utożsamiałam się z ich przeżyciami.
"(...) warto poczekać na kogoś kto zainteresuje się twoim umysłem."
Fabuła książki trzyma czytelnika w niepewności, tak naprawdę nie wiemy co się zdarzy, jedynie możemy mieć nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Ogromnym plusem są bohaterowie powieści, nie tylko mam na myśli tych pierwszoplanowych, ale również pobocznych. Zdecydowanie wyróżniają się postaci Hailey oraz Ryana, które budują dość ciekawy wątek poboczny. Autorka oprócz poruszania tematu śmierci, pokazuje z jakimi problemami borykają się nastolatkowie u progu dorosłości. Brak zrozumienia, brak wsparcia rodziny, odmienna orientacja, zawody miłosne, odrzucenie, to tylko niektóre z trudności napotykanych przez bohaterów wykreowanych przez autorkę. Książka pomimo tego, że dotyczy w dużej mierze nastolatków nie jest napisana w sposób infantylny. Zachowania bohaterów są bardzo dojrzałe, przemyślane, a podczas czytania nie raz utożsamiałam się z ich przeżyciami.
"Każdy na tym świecie byłby szczęściarzem, gdyby miał szansę kochać pana Danielsa. Mimo to ja byłam najszczęśliwsza. Ponieważ przez chwilę on również mnie kochał."
Podsumowując, "Kochając pana Danielsa" to powieść, która poruszy wasze serca i zagości w waszych myślach na długi czas. Obok historii Ashlyn i Daniela nie można przejść obojętnie. Zdecydowanie jest to lektura obowiązkowa dla fanów gatunku New Adult.
Moja ocena: 6/6
Tytuł: Kochając pana Danielsa
Autor: Brittainy C. Cherry
Ilość stron: 432
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Filia
Moja ocena: 6/6
Tytuł: Kochając pana Danielsa
Autor: Brittainy C. Cherry
Ilość stron: 432
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Filia