sobota, 26 listopada 2016

#53 Madeline Sheehan "Niepokorna"

Niepokorna

Rynek wydawniczy zdominowały, zdobywające coraz  większą popularność i przychylność czytelników, powieści erotyczne. Na fali rosnącego zainteresowania, autorzy dwoją się i troją wymyślając coraz to bardziej zaskakujące historie, łamiąc przetarte schematy czy szokując czytelnika rozwojem fabuły. Jednak czy przekraczanie granic zawsze przynosi oczekiwany efekt? 

Co w fabule piszczy?
Eva Fox jest córką prezesa Klubu Motocyklowego Silver Demons. Wychowywana przez harleyowców, nie zna innego świata niż ten. Jej życie jest twarde jak źle wyprawiona skóra, surowe jak krajobraz pustyni i odurzające niczym zapach wiatru we włosach. 
Cole West to twardziel, emanujący testosteronem przywódca klubu Hell's Horsemen. Podobnie jak Eva urodził się i dorastał wśród motocyklistów- ale na tym podobieństwa się kończą.
Los sprawia, że połączy ich miłość pełna pożądania i niepohamowanej namiętności. Gorzka i bolesna. Miłość, która nie zna granic. 
(źródło - Wydawnictwo Czwarta Strona) 


Moja opinia


W tym miesiącu na moim blogu dominują książki z gatunku Dark Erotic. Może to ta mroczna aura listopada wpływa na to, że chętniej sięgam po taką właśnie literaturę. Myślałam, że po serii The Dark Duet już nic nie jest mnie w stanie zdziwić, jednak wtedy w moje ręce trafiła „Niepokorna” od Madeline Sheehan i szybko zmieniłam zdanie. Pytanie tylko, czy było to pozytywne zaskoczenie?

„Niepokorna” jest pierwszym tomem cyklu Undeniable autorstwa Madeline Sheehan. Książka w całości burzy nasze wyobrażenie na temat miłości, bliskości czy związków. Autorka zrywa z typowym love story, z ckliwymi opowieściami o trzymaniu się za ręce i patrzeniu sobie głęboko w oczy. Zamiast tego stwarza zupełnie odmienny obraz miłości – toksycznej, zaborczej, nieidealnej, niebezpiecznej, namiętnej, i zdecydowanie nie takiej, której wypatrujemy z wytęsknieniem. „Niepokorna” przedstawia przykład romansu, którego chciałoby się za wszelką cenę uniknąć. 

"Jakaś ty naiwna kochanie. (...) Ukradłem cię już dawno temu. Mniej więcej wtedy, gdy ty ukradłaś mnie."

Głównym elementem fabuły jest relacja Evy i Dulce’a pokazana na przestrzeni kilkunastu lat. Bohaterów łączy nietypowa więź już od chwili poznania, gdy pięcioletnia Eva spotyka dwudziestoletniego Dulce’a. Stopniowo przez lata ich relacja ewoluuje od wzajemnego zaciekawienia poprzez pożądanie aż do miłości i nienawiści. Niestety muszę przyznać, że ciężko było mi polubić bohaterów tej powieści. Ich sposób bycia, zachowanie czy tok myślenia wywoływały we mnie negatywne odczucia. Nie potrafiłam zrozumieć łączącej ich relacji, ani tego co autorka chciała nią czytelnikom przekazać. Czy od dziś toksyczna miłość ma stać się nowym wzorem miłości, do którego się dąży? Również nie przemawia do mnie sytuacja, w której główny bohater jawnie nie szanuje swojej partnerki, obraża ją na każdym kroku czy zdradza na jej oczach. Deuce to egoista, który nie potrafi docenić miłości drugiej osoby, zapatrzony w siebie, obiecujący wiele a nie spełniający żadnej z obietnic. Natomiast postać Evy zrobiła mnie bardziej pozytywne wrażenie, pomimo wielu sytuacji skrajnych, odebrałam ją jako osobę lojalną, oddaną oraz zdolną do poświęceń. Chociaż w wielu momentach Eva zasługiwała na potępienie, na niektóre jej przewinienia przymykałam oko.

Nie ukrywam, że w gatunku erotycznym wiele razy można natknąć się na tak zarysowaną fabułę, zwłaszcza jeżeli chodzi o gatunek Dark Erotic. Jednak do tej pory trafiałam na tytuły, gdzie wszystko było wyważone, nie przekraczało pewnych granic. W książce Madeline Sheehan granice zostały przekroczone i niestety nie wróży to nic dobrego. 

"Obiecaj mi, że się nie zmienisz, dobrze? Ty i ja, dziecinko, przyszliśmy na ten pieprzony świat i tkwimy pomiędzy drogą a kierownicą. Tu należymy i tylko to znamy, ale czasem takie życie daje się nam we znaki. Obiecaj mi, że choćbyś widziała nie wiem co i zdarzały ci się choćby najgorsze gówniane rzeczy, nigdy nie staniesz się zgorzkniała."

Autorka już na samym początku książki balansuje niebezpiecznie blisko granicy dobrego smaku, czasami ją niestety przekraczając, a tym samym wywołując na mojej twarzy grymas zniesmaczenia. Podczas czytania „Niepokornej” trafiłam na kilka zgrzytów, które skutecznie obniżały moją ocenę książki. Tym co najbardziej mnie zszokowało był moment, gdy trzydziestoletni bohater mówi o dwunastolatce „pociągająca” prawiąc komplementy dotyczące jej ciała. Chyba autorka trochę się zagalopowała i namalowała nam przed oczami dość dziwną scenę. Kolejnym zgrzytem były dialogi. Czasami miałam wrażenie, że wypowiadane przez bohaterów zdania czy zwroty nijak mi do nich nie pasują. Słowo „rety” czy „o żesz ty” wypowiadane przez umięśnionego szefa gangu motocyklowego trochę mi się gryzie z tym w jaki sposób wyobraziłam sobie jego postać. 

Jednak pomimo kilku minusów, książka zaskakuje nieszablonową fabułą, trzymającymi w napięciu zwrotami akcji oraz scenami, które mrożą krew w żyłach. Autorka szokuje na każdym kroku, stawiając bohaterów w sytuacjach bez wyjścia, wyzwalając w czytelniku skrajne emocje. „Niepokorną” przeczytałam w zadziwiająco szybkim tempie, za wszelką cenę musiałam poznać zakończenie tej historii. Autorka w swojej powieści przekracza wszelkie granice, dlatego sięgając po „Niepokorną” musicie być przygotowani na jazdę bez trzymanki. 

Podsumowując, „Niepokorna” to pełna sprzeczności historia o bezgranicznej miłości. Miłości, która rani, zmusza do poświęceń, a jednocześnie taka, której bohaterowie nie potrafią się wyrzec. Emocje podczas lektury zapewnione! Czytacie na własną odpowiedzialność!

Moja ocena: 4/6
Autor: Madeline Sheehan
Tytuł: Niepokorna (seria Undeniable - tom I)
Ilość stron: 320
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz!
Zapraszam ponownie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...