sobota, 16 lipca 2016

#18 Kristy Bromberg "Slow Burn. Kropla drąży skałę" (PRZEDPREMIEROWO)

Slow Burn

Miłość, kiedy jest prawdziwa potrafi zmienić nasze życie, zmienić nas samych na lepsze. Dzięki ukochanej osobie mamy siłę by walczyć, by spełniać swoje marzenia, a życie staje się dla nas wyzwaniem, które chcemy podjąć. Kiedy Haddie dopuszcza do siebie Becketta nie przypuszcza, że będzie on tym, który wywróci jej życie do góry nogami. Że okaże się tym, dla którego będzie chciała zawalczyć... o samą siebie.



Co w fabule piszczy?



Haddie Montgomery po śmierci siostry pragnie ułożyć swoje życie na nowo, zapomnieć o przytłaczających ją emocjach, z których jedna wychodzi na prowadzenie – strach. Strach przed przyszłością, przed tym co może nadejść, co może ją spotkać. To właśnie strach napędza działania Haddie oraz wpływa na podjęcie jedynej według niej słusznej decyzji – żadnych stałych związków, żadnej miłości, żadnego przywiązania. Rozbita i przytłoczona emocjami Haddie wykorzystuje seks bez zobowiązań, by zapomnieć o towarzyszącym jej cierpieniu, bólu i samotności. Jednak kiedy spędza noc z Beckettem Danielsem, przystojnym, cierpliwym, troskliwym, mury, które Haddie zbudowała wokół swojego serca powoli zaczynają się burzyć. Gorąca namiętność i niecierpliwe pożądanie sprawiają, że Haddie nie potrafi zapomnieć o nocy, która miała być tylko odskocznią, chwilą zapomnienia, a okazała się mieć większe znaczenie niż na początku zakładała. Beckett wywołuje w Haddie emocje, jakich ta obiecała pod żadnym pozorem do siebie nie dopuszczać. Jednak czy związek ma szanse przetrwać, gdy sekrety Haddie wyjdą na jaw?


"Utrata Lexi była czymś, na co nie miałam wpływu, ale utrata siebie? Tego się w ogóle nie spodziewałam. A Becks ma w sobie coś co każe mi wynurzyć się zza moich żelaznych ścian i dążyć do kontaktu."

Moja opinia



Kristy Bromberg po raz kolejny zabrała czytelników w podróż bez trzymanki, tworząc niesamowitą, przepełnioną emocjami powieść, od której nie można się oderwać. „Slow Burn” jest już piątą częścią serii Driven, ale uwaga, o ile cztery wcześniejsze części (Driven, Fueled, Crashed, Raced) należało czytać w kolejności, to po „Slow Burn” możecie sięgnąć bez czytania wcześniejszych część. Kristy wrzuca czytelnika od razu na głęboką wodę, tym razem wprowadzając go w historię miłosną innych bohaterów, chociaż już znanych z poprzednich części – Haddie i Becketta, najlepszych przyjaciół Rylee i Coltona. Książka oprócz scen przepełnionych pożądaniem i namiętnością, porusza tematy trudne i ciężkie, zazwyczaj niespotykane w literaturze erotycznej, która z założenia ma być lekką lekturą. Tym razem Bromberg postawiła na drodze głównych bohaterów poważne życiowe przeszkody, takie jak choroba, poczucie straty, śmierć, ból i cierpienie, a także wszechobecny strach. Dzięki temu zabiegowi Haddie i Beckett stają się w oczach czytelnika bardziej realistycznymi postaciami, z którymi łatwiej jest się utożsamić, ponieważ problemy, które ich dotykają mogą spotkać każdego z nas. Nie będę zdradzała więcej, ponieważ nie chcę odbierać Wam przyjemności czytania. Jednak to co dzieje się w „Slow Burn” wzrusza, łamie serce, wciska w fotel, ale jednocześnie daje siłę by przezwyciężać trudności jakie stawia na naszej drodze życie.  Jednak w „Slow Burn” oprócz momentów, które ściskają serce ze wzruszenia i sprawiają, że łzy płyną po policzkach, czytelnik znajdzie fragmenty pełne radości i wywołujące uśmiech na twarzy. Autorka posługuje się zabawnym i lekkim językiem, przez co książkę pochłania się dosłownie w moment. Błyskotliwe dialogi, cięte riposty oraz wartka akcja sprawiają, że jest to książka od której bardzo ciężko jest się oderwać. Gdyby nie obowiązki skończyłabym ją znacznie wcześniej, a i tak zarwałam dwie noce na jej skończenie. Zastosowana narracja dwutorowa (która jest moim ulubionym rodzajem narracji) pozwala czytelnikowi zagłębić się w skomplikowane myśli bohaterów, poczuć to co oni czują, a przede wszystkim spojrzeć na całą sytuację z dwóch perspektyw. Żałuję, że przeważała narracja Haddie, wolałabym, aby autorka w równym stopniu przedstawiła czytelnikowi przeżycia Becketta, niestety tego zabrakło. Autorka bardziej skupiła się na wewnętrznych emocjach bohaterów niż na ich relacji cielesnej. Ale uwierzcie mi, kiedy już dochodzi do scen miłosnych pomiędzy bohaterami, Kristy operuje tak obrazowym językiem, tak opisuje intymne sytuacje, że należą jej się owacje na stojąco. Wszystko utrzymane jest w dobrym smaku, nie zbliża się nawet do  granicy kiczowatości czy wulgarności. Erotyczne uniesienia nie przeważają w książce, nie są dominujące, stanowią ekscytujące tło dla wydarzeń. 

"Chcę zapełnić czymś świadomość, więc myślę o wszystkim, czego o nim nie wiem, zamiast o jednej rzeczy, którą wiem na pewno.(...) Gdy serce czegoś chce, to po to sięga...nawet jeśli wie, że jego właścicielka na to nie pozwala."



Podsumowując, Kristy Bromberg stworzyła kolejną historię która urzeka czytelnika, wciąga od pierwszej strony i wywołuje masę emocji. Znalazłam tutaj wszystko to, czego oczekuje po literaturze erotycznej, a nawet coś więcej w postaci nieszablonowej, nienaciąganej i nieschematycznej historii głównych bohaterów. Mimo, że autorka porusza trudne tematy, książka nie przytłacza czytelnika. A wręcz przeciwnie daje nadzieję na lepsze jutro, zagrzewa do wejścia na ring i do walki o swoje życie, o swoje marzenia. Ale również niesie ze sobą pewne przesłanie, które dotyczy dbania o siebie, o swoje zdrowie, bo właśnie zdrowie jest w życiu  najcenniejsze. Nie mogę zdradzić Wam więcej, chociaż tak bardzo bym chciała. Dodam tylko, że zarówno wcześniejsze części serii jak i „Slow Burn” nie są kolejnym Greyem! Niestety E.L. James może się przy talencie Kristy Bromberg schować, a przede wszystkim wiele nauczyć. ;) Cała seria jest jedną z moich najukochańszych, którą polecam nie tylko fanom gatunku czy autorki, ale również osobom, które chcą przeżyć huśtawkę emocji, a przy tym dobrze się bawić.


I pamiętajcie - czas jest cenny, marnujcie go mądrze!

Moja ocena: 5/6
Tytuł: Slow Burn. Kropla drąży skałę (seria Driven - tom V)
Autor: Kristy Bromberg
Ilość stron: 402
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Helion

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz!
Zapraszam ponownie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...