Kiedy myślę, że już nic nie może mnie zdziwić to otrzymuje nominację do Medycznego BOOK TAGA. Zapowiada się śmiesznie! Za nominację dziękuję blogowi Tysiąc ŻyćCzytelnika.
Anestezjologia
- książka tak nudna, że prawie cię uśpiła
Żałuję każdego momentu spędzonego z
tą książką w ręku, a mowa tutaj o „Życie i śmierć” Stephanie Meyer. Miał
to być prezent dla fanów z okazji dziesięciolecia „Zmierzchu” (jak ten czas
pędzi!!), a książka okazała się być wielkim rozczarowaniem. Nie zrozumcie mnie źle, "Zmierzch" był moją ulubioną książką w czasach liceum, nawet do teraz mam do niej sentyment, ale "Życie i śmierć" to totalna klapa.
Diagnoza
- smutna książka

Zawał
- książka z nagłym zwrotem akcji
Niestety, myślałam i myślałam, ale nic nie wymyśliłam :)
Dentysta
- książka, której szczerze nie lubisz

Doktorze, straciliśmy pacjenta - książka z zupełnie niespodziewaną śmiercią

Operacja - książka, przy
której wstrzymywałeś oddech ze zdenerwowania i napięcia

Pobieranie krwi - krwawa
książka
Komu lekarstwo? - książka z gorzkim
zakończeniem.
Zawroty głowy - książka ze świetnym
wątkiem miłosnym
Nie
będę oryginalna kiedy wskażę wątek miłosny z „Bez słów”. Po prostu historia
Archera i Bree uderza do głowy jak wino, trudno o niej zapomnieć. Autorka tak
subtelnie i delikatnie przedstawiła rodzące się uczucie pomiędzy głównymi
bohaterami, że już chyba na zawsze będę tą książkę wskazywała jako najlepszy przykład
historii miłosnej.
A do Book Tagu nominuję:
1. Paulinę z Reading- my love
2. Martę z Zaczytanej Doliny
3. Kulturalną Szafę :)